bielizna ciążowa

Bielizna ciążowa poprawę humoru ciężarnej

Moje ciało się zmienia. Wiem, że to normalne, taka jest natura rzeczy, ale czuję się z tym źle. Czuję się mało atrakcyjna. Mój mąż nie patrzy już na mnie tak jak kiedyś. Kolejny miesiąc ciąży już za mną. Jestem już na prawdę duża. Bielizna zaczyna mnie krępować, uciskać i zwyczajnie stawać się za mała. Nie, to ja staję się zbyt duża.

Bielizna ciążowa: piękna i wygodna

bielizna ciążowaBrzuch rośnie mi w zastraszającym tempie i patrząc w lustro nie widzę już siebie, tylko jakąś zupełnie inną, niezgrabną kobietę. Mężowi też już się nie podobam. Nie jest mną zainteresowany jak kiedyś. Czuję się z tym na prawdę źle. Myślę, że za szybko zdecydowaliśmy się na ciążę. Nie jestem jeszcze gotowa na pożegnanie się z moją zgrabną sylwetką i ciałem tylko dla siebie. Na szczęście mam kochaną mamę. Ostatnio wypłakałam się jej w rękaw. Ona mnie wysłuchała, a na koniec powiedziała, że to normalne co czuję. Stwierdziła, że powinnam wybrać się na zakupy, że przydałaby mi się elegancka bielizna ciążowa, żebym przede wszystkim znowu poczuła się wygodnie i pięknie. Według niej powinnam podkreślić swoje większe i pełniejsze piersi. Odpowiednia bielizna ciążowa mi w tym pomoże, a jak już ją ubiorę, mąż spojrzy na mnie z nowym zainteresowaniem. Kazała mi też przy okazji popytać się o stanik dla matek karmiących, bo po porodzie zdecydowanie też będę miała gorsze dni, więc ładny biustonosz dla karmiącej jak najbardziej przyda mi się. Według niej ładna bielizna ciążowa poprawi mi humor. Nie wiem, czy faktycznie zakupy tak zadziałają, jak mi mama wróży, ale tymczasowo jest mi lepiej. Poza tym i tak bieliznę muszę kupić, bo w dotychczasowej nie mieszczę się już. Biustonosz do karmienia to raczej konieczność.

Tak więc idę na zakupy. Czy pomysł mamy może faktycznie się sprawdzić? Mogę znowu podobać się zarówno sobie jak i mojemu mężczyźnie?