fotograf

Dobry fotograf czy fotobudka na wesele?

Moja znajoma całkiem niedawno organizowała swój własny ślub oraz wesele. Kiedy ja wychodziłam za mąż, nie miałam wesela i w sumie w ogóle tego nie żałuję. Nie było nas stać na wielkie imprezy, więc zrezygnowaliśmy z takiej zabawy.

Fotograf wykonał kawał świetnej pracy

fotografMoja kumpelka jednak jest nieco bogatsza ode mnie. Jej mężczyzna jest prawnikiem, więc mogli sobie na wesele pozwolić. Odbyło się ono w Toruniu. Na początku niby miało być w Bydgoszczy, ale później zdecydowali się, żeby zgodnie z tradycją ślub odbył się w mieście panny młodej, więc wesele także już było tam. Byłam oczywiście obecna i na ślubie, i na weselu i bardzo mi się podobało. Odjeżdżali spod kościoła luksusowym samochodem. Oczywiście, uwiecznił to na zdjęciach dobry fotograf. Nie wiem czy był on z Bydgoszczy czy z Torunia, ale wyglądał jakoś znajomo. Auto do ślubu było naprawdę zjawiskowe. Normalnie nie podziwiam samochodów i słabo się na nich znam, ale ten mnie naprawdę urzekł. Samochód do ślubu był czerwony, a jego lakier świecił w blaskach słońca. Coś pięknego. A do tego te wszystkie poprzypinane kwiatki, ah, klasa. Myślę, że dobry fotograf działający w Toruniu musiał zrobić z tego bajkowe kadry. Jeszcze jednak nie otrzymali wszystkich zdjęć, więc ostatecznie się dopiero przekonamy. Widziałam jednak, że sesja zdjęciowa się udała, bo otrzymali kilka obrobionych zdjęć na dobry początek, żeby im się czekanie aż tak nie dłużyło. Poza tym, na weselu urzekła mnie fotobudka. Wcześniej nie byłam za tym, żeby coś takiego instalować na imprezie weselnej, ale u znajomej się to świetnie sprawdziło. Fotobudka miała tak dużo rekwizytów, że po prostu było to coś niesłychanego. Doskonale bawili się przy robieniu sobie zdjęć zarówno dorośli, jak i dzieci.

Nawet babcie skusiły się na jedną czy dwie fotografie. Było to coś naprawdę ekstra.