siłownie zewnętrzne

Firma taty – siłownie zewnętrzne

Mam dwadzieścia lat. Mój tata prowadzi firmę od szesnastu lat. Zajmuje się produkcją siłowni oraz placów zabaw. Firmę założył jak byłam małą dziewczynką. Mieszkamy w domku z dużym ogrodem.

Tata oferuje nowoczesne siłownie zewnętrzne

siłownie zewnętrzneTata jak już zaczęłam sama chodzić przygotował dla mnie własnoręcznie pierwszą huśtawkę, która była w ogrodzie. Później drabinki a na końcu karuzelę. Plac zabaw bardzo mi się spodobał i wtedy tata pomyślał, żeby założyć swoja firmę i zostać producentem. Swój biznes zaczynał od placu zabaw. Place zabaw były priorytetem. Kiedy tata zaczynał firmę, jeszcze ich dużo nie było na osiedlach a jak były to nie były kolorowe i dobrze zabezpieczone. Tata jako producent stawiał na kolory i bezpieczeństwo. Chciał żeby dzieciaki korzystający z zabawy byli bardzo zadowoleni a rodzice spokojnie, że dzieciom się nic nie stanie. Wszystko co tata wymyślał konsultował ze mną i ja nawet byłam testerem większości rzeczy, które na placach zabaw się znajdują. Tata nawiązywał współpracę ze spółdzielniami. Place zabaw pojawiały się na osiedlach. Rodzice byli z nim bardzo zadowoleni. Tak samo jak dzieciaki. Teren był ogrodzony. Pieski nie mogły na place zabaw wchodzić ze swoimi właścicielami. Place zabaw miały specjalną wykładzinę, na której nic się dziecku nie stało nawet jak się przewróciło. Z czasem po kilku latach tata do swojej oferty wprowadził nowoczesne siłownie zewnętrzne. Pierwszy raz zobaczyliśmy je jak byliśmy na zagranicznych wakacjach. Bardzo nam się spodobała taka forma aktywności. Wiele osób korzystało z takich urządzeń. Siłownie zewnętrzne cieszyły się sporym zainteresowaniem osób starszych.

Siłownie plenerowe znajdowały się wśród zielonych terenów. Było sporo ławek. Teren był piękny i zachęcał do aktywnego wypoczynku. U nas taka forma też się sprawdziła.