Jadę do dziewczyny skuterem elektrycznym

 

Ojciec mi obiecał, że jak zdam maturę to dostanę od niego prezent, który będę mógł sam sobie wybrać. Już miałem kilka typów, ale zastanawiałem się jeszcze. Na pewno będzie to coś ekstra, czego nie ma żaden z moich kolegów z osiedla.

Podróż skuterem elektrycznym była bardzo przyjemna

skuter elektrycznyMaturę zdałem bez problemu i już miałem jasno sprecyzowane co chciałbym dostać. Poprosiłem tatę, żeby kupił mi skuter elektryczny i on się na to zgodził. Jeszcze tego samego dnia mi go zakupił. Mam na prawdę fajny sprzęt i pojadę nim do mojej dziewczyny Lidka. O niczym jej nie mówiłem, bo w zasadzie nie chciałem, żeby ktokolwiek wiedział, że będę miał skuter elektryczny. Chciałem wszystkich zaskoczyć. Zadzwoniłem do Lidki i zapytałem czy jest w domu. Umówiliśmy się, że wpadnę na chwilkę, żeby podrzucić jej płyty z muzyką, które obiecałem. Podjechałem pod jej dom swoim nowym skuterem. Sąsiedzi od razu się zainteresowali moim sprzętem i wyglądali przez okna. Lidka była zszokowana, ponieważ o niczym nie miała zielonego pojęcia. Bardzo jej się spodobał mój nowy skuter elektryczny i zaoferowałem jej przejażdżkę. Podróż była bardzo przyjemna i widziałem, że mojej dziewczynie Lidce również się podobało. Sama chciałaby mieć taki sprzęt, ale póki co jeździ rowerem. Może w przyszłości jej uda zakupić podobny skuter elektryczny. Zaoferowałam, że jak będzie chciała to zawsze ją gdzieś podrzucę i zrobię to z ogromną przyjemnością. Byłem zadowolony i bardzo dumny. Teraz muszę kumpli jeszcze odwiedzić, żeby im się pochwalić.

Ze skuterem to się w ogóle nie rozstaję. Wszędzie nim jeżdżę i bardzo to lubię. Nauczyłem nawet Lidkę prowadzić skuter i często ona pożycza ode mnie skuter.  To był najlepszy prezent jaki mogłem sobie w ogóle wybrać. Dobrze, że go mam.