agencja pr

Jak zacząłem współpracę z agencją pr

Byłem niedawno w najpiękniejszym mieście w naszej kochanej Polsce. Wiadomo, że chodzi o Warszawę. Muszę przyznać, że pojechałem tam tylko turystycznie, ale poznałem w muzeum człowieka, którego była agencja public relations.

Agencja pr się wyróżnia na rynku

agencja prRozmawialiśmy na temat obrazów jednego z najważniejszych kolorystów w minionym wieku. Zapytał się mnie właściciel firmy, czy też coś rysuje. Odpowiedziałem, że tak, że jestem grafikiem i w Warszawie kończyłem szkołę plastyczną. Ucieszył się i stwierdził, że jego agencja pr właśnie kogoś takiego potrzebuje. Bardzo mnie to ucieszyło, chciałem wrócić do tego wspaniałego miasta. Stwierdził, że dobre public relations potrzebuje nie tylko słowa, ale też obrazu. Dlatego mnie zatrudni i agencja pr będzie ze mną dużo mocniejszą i o wiele atrakcyjniejszą na rynku. Rozmawialiśmy sobie w palarni i powiedział, że agencje pr w Warszawie są bardzo zróżnicowane. Chciał aby jego agencja public relations się wyróżniała na rynku. Wiedział, że public relations obecnie to bardzo szeroki temat, często zbyt szeroki, ale postanowił to zawęzić i być przede wszystkim profesjonalny. Opowiadał mi, że marzy mu się współpraca z twarzami z pierwszych stron gazet, chce pracować z politykami, a przede wszystkim z przewodniczącymi partii. Wiedział, że już niektóre agencje pr się nimi zajęły, ale chciał tych klientów przejąć. Ja jako grafik, miałem za zadanie skusić ich formą graficzną. Oczywiście nie widziałem w tym problemu. Wiedziałem że dobry pr to też wizerunek, a ja o wizerunek szaty graficznej potrafiłem się zawsze zatroszczyć.

Dlatego agencja public relations postanowiła ze mną podpisać kontrakt na wiele lat współpracy. Po tamtej rozmowie postanowiłem natychmiast przeprowadzić się do Warszawy. Dzisiaj mija rok, jest wspaniale.

Więcej na stronie http://publicdialog.pl