Leczenie depresji i smutna ja

Nigdy nie lubiłam chodzić do żadnych lekarzy. Nie lubiłam też ostatnio wychodzić z domu. Moja mama powiedziała, że chyba psycholog będzie mi potrzebny, bo coś ze mną nie tak. Byłam bardzo apatyczna i przygnębiona.

Konieczne leczenie depresji

psycholog

Może i faktycznie miała rację i jakaś psychoterapia jest mi potrzebna. Pomoże mi dotrzeć w głąb siebie i poznać się lepiej. Zamęczona jej namowami postanowiłam się więc zapisać. Nie miałam ochoty nic zmieniać, mogłabym tak sobie siedzieć i patrzeć w ścianę cały czas. Nic mnie nie cieszyło, czułam się taka przytłumiona. Okazało się, że jak już odwiedziłam ten Kraków z mamą, by udać się do pani doktor, to dowiedziałam się, że mam depresje i jest tutaj konieczne leczenie depresji w Krakowie, bo nie można tego zaniechać. I czekać aż samo przejdzie na przykład. Nie wiedziałam kompletnie jaka była przyczyna mojej choroby. Może i jest ona w jakiś sposób dziedziczona genetycznie, bo mama i babcia na to chorowały.Nie byłam gotowa na konsultacje psychologiczne, bo miałam swój świat, do którego nie chciałam wpuszczać żadnej obcej kobiety, żeby mi tak wierciła dziurę w głowie i próbowała się dowiedzieć, czemu zaczęło mi odbijać. Mama mnie uspokajała, że sama chodziła do takich lekarzy, i wszystko jakoś się ułożyło, i nie mam się co martwić. No ale i tak, miałam obawy. Zaczęłam rozmawiać z tą panią, i głównie zadawała mi pytania. Uderzyło mnie to, że nie mówi co myśli, tylko właśnie tak wypytuje. Podobno psychologowie nie mogą w żadnym razie mówić tego co myślą, bo to wbrew ich etyce lekarskiej. No ale przez to właśnie nie czułam się swobodnie.

Zastanawiałam się, co taki psycholog myśli sobie o ludziach, a nie może powiedzieć. Cóż, pani była dość miła, i widziałam, że stara się nawiązać ze mną kontakt. Jednak nie wiem, czy dam radę sobie z tym poradzić.