lampy stołowe

Nowo otwarty sklep z lampami stołowymi

W moim mieście, a konkretnie dzielnicy od pewnego czasu panuje ogromne poruszenie. Jako, że mieszkam w dzielnicy domków jednorodzinnych wiadomą sprawą jest, że uwielbia się tu szyk i klasę w każdym calu.

Lampy stołowe i pastelowe kolory

lampy stołoweGdy tylko nadchodzi wiosna i lato w ogrodach pojawiają się coraz to bardziej wymyślne meble ogrodowe oraz ozdoby. W domach panuje jasność, ponieważ wszyscy stawiają na jasne kolory ścian oraz na to, aby za bardzo nie zakrywać okien. Od kiedy dowiedzieliśmy się z lokalnej gazety, że otwierają sklep z oświetleniem wszyscy po prostu oszaleli. Okazało się, że większość osób ma lampy klasyczne idealnie wyglądające, ze znanej sieciówki. Twierdząc, że nie mogą sobie na to pozwolić postanowili szturmem ruszyć na sklep w dniu jego otwarcia. Ceny były adekwatne do jakości sprzedawanych produktów. Lampy sufitowe znajdujące się w sklepie miały metki od znanych producentów, dlatego też były uważane za niezawodne. Każdy znalazł coś dla siebie, bo wybór był naprawdę bogaty. Moja mama wypatrzyła atrakcyjne, choć niewielkie kinkiety. Stwierdziła, że idealnie będą wyglądały na ganku, a ich przedłużenie będzie znajdowało się w przedpokoju. Z uśmiechem na ustach zerkałam jak moja sąsiadka nie mogła zdecydować się na to jakie atrakcyjne lampy stołowe wybrać. Kocha pastelowe kolory, a takich kloszy było tam mnóstwo. Sama wzięłam dwie lampy podłogowe w kolorze czerwonym. Chcę przełamać biel i czerń panującą w moim salonie. Wydaje mi się, że czerwony jest odpowiednim, choć niecodziennym kolorem. Moja przyjaciółka zdecydowała się na lampy nowoczesne, okrągłe. Miejsce dla nich znalazła w swojej jadalni.

Wszyscy wyszliśmy z tego sklepu kompletnie obładowani. Jedno jest pewne – właściciel sklepu tego dnia musiał być zachwycony z utargu. Ruch w sklepie, choć mniejszy i tak jest duży.