transport mebli

Potrzebny był transport mebli do Gdyni

Miałam już dosyć mieszkania na wsi. Wieczny spokój i cisza. Ile to można było wytrzymać, że absolutnie nic się nie działo? Sama nie wiem, ja wytrzymałam jakoś ze 23 lata i już mi w zupełności starczy. Postanowiłam przeprowadzić się, moim celem była Gdynia.

Fachowy transport mebli do Gdyni

transport mebliWedług mnie tam będę miała największe szanse na znalezienie pracy. Musiałam tylko znaleźć jakiś pokój, na razie tymczasowo, później pomyśli się o jakiś mieszkaniu. Znalazłam ofertę transport mebli trójmiasto, i nie było to wcale takie drogie. Mogłam śmiało zadzwonić, i umówić się na zabranie moich rzeczy w dogodnym terminie. Trochę bałam się przeprowadzki Gdynia jest w końcu dużym miastem, bałam się, że się tam nie zaaklimatyzuję, no ale trzeba czegoś nowego w życiu spróbować. Nie tylko życie na wsi, nie mogłam już tego znieść. Chciałam hałasu, imprez, po prostu, aby czuć, że żyję. Panowie bardzo sprawnie załatwili wszystko. Przyjechali do mnie jak jeszcze byłam w domu. Zapakowałam wszystko w kartony i duże worki. Pomogli mi wszystko załadować na ich busa. Muszę pochwalić transport mebli Gdynia za fachową obsługę. Umówiliśmy się, że na miejscu odbiorę od nich wszystko. Ja musiałam jechać autobusem, bo nie mieli miejsca na dodatkową osobę. Byłam ciekawa, kto pierwszy dojedzie. Pewnie oni, bo autem szybciej niż autobusem, no ale zobaczymy. Okazało się, że miałam rację, i chwilę tam na mnie musieli poczekać. Właściciel mieszkania wyszedł nam na przeciw. Był dość miły, więc nie miałam żadnych obaw, że wyrzuci mnie z moją całą stertą ciuchów i przedmiotów. Nawet pomógł mi to wszystko wnosić wraz z panami.

Teraz zostało mi tylko wszystko dokładnie rozpakować, żeby kartony nie walały się po pokoju. Pokój był dość malutki, więc wszystko musiałam dokładnie poskładać, bym mogła swobodnie się poruszać. No ale bardzo się cieszę, że w końcu jestem sama tutaj.