lecznica weterynaryjna

Praca w lecznicy weterynaryjnej

Moją pasją od zawsze były zwierzęta. Jak byłam małą dziewczynką miałam psa i kota. Zawsze lubiłam się nimi opiekować. Nie miałam nawet problemów z porannym wstawaniem żeby pieska wyprowadzić.

Lecznica weterynaryjna to nowy lokal

lecznica weterynaryjnaSkończyłam studia weterynaryjne i postanowiłam poszukać pracy. Klinika weterynaryjna to tam zrobiłam pierwsze kroki, żeby dowiedzieć się czy nie potrzebują nowych pracowników. W tym miejscu leczyły się moje zwierzaki. Toruń jest miastem znanym z dobrego podejścia do zwierząt. Leczenie zwierząt jest dofinansowane z urzędu miasta. Opieka weterynaryjna jest dostępna nie tylko w tygodniu do późnych godzin wieczornych ale też w weekendy. Niestety klinika weterynaryjna nie mogła na tą chwilę zapewnić mi pracy ponieważ wszystkie stanowiska były zajęte. Postanowiłam poszukać ogłoszeń w internecie lub prasie. Koleżanka poleciła mi pewną stronę. Znalazłam na niej informację z ofertą w bardzo znanej lecznicy. Lecznica weterynaryjna była nowym lokalem otwartym w zeszłym tygodniu. Miałam do niej bardzo blisko i poszukiwali młodych ludzi, którzy kochali wszystkie zwierzęta. Postanowiłam zgłosić swoją kandydaturę. Po tygodniu dostałam telefon z zaproszeniem na rozmowę. Lecznica weterynaryjna była otwarta od dziesiątej. Od rana nie mogłam znaleźć sobie miejsca. Bałam się, że sobie nie poradzę na rozmowie. Po dziewiątej trzydzieści wyruszyłam z domu i powolutku poszłam na spotkanie rekrutacyjne. Rozmowa była bardzo miła. Pokazałam swój dyplom. Opowiedziałam o swoich zwierzakach i o tym, że pomaganie i leczenie zwierząt to moje marzenie i nie widzę się w innej pracy.

Ze spotkania wyszłam bardzo szczęśliwa. Pani od razu mnie zatrudniła. Powiedziała, że jest pod ogromnym wrażeniem mojej wiedzy i umiejętności. Cieszę się, że będę mogła leczyć zwierzaki.

Więcej informacji na stronie vet-med.pl