Projektant wnętrz i moje mieszkanie

Kupiłam niedawno mieszkanie w Bydgoszczy. Od dawna już się do tego przymierzałam, sprawdzałam oferty banków pod kątek kredytów hipotecznych, sprawdzałam oferty lokalnych deweloperów. Wszystko miało być idealne i gotowe na moje urodziny. Taką granicę czasową sobie ustaliłam.

Projektant wnętrz mi pomógł

bezkonkurencyjny projektant wnętrz z BydgoszczyPozostawała kwestia przeprowadzki i umeblowania mieszkania. Z tym pierwszym nie było problemu, bo firma, którą poprzednim razem wynajmowałam do przeprowadzek nadal działała i miała wolne terminy. Nie brałam jednak wszystkich mebli, bo chciałam na nowo wykończyć swoje mieszkanie. Planowałam to zrobić sama, jednak moja przyjaciółka doradziła mi, żebym skorzystała z pomocy specjalisty. Jakoś to do mnie nie przemawiało, szczególnie, że musiałabym sporo zapłacić zapewne za jego usługi. Jednak Paulina nalegała mówiąc, że to bezkonkurencyjny projektant wnętrz z Bydgoszczy i po prostu muszę skorzystać z jego pomocy. Jej koleżanka też tak zrobiła i mieszkanie wygląda teraz jak z bajki. Pomyślałam, że nie zawadzi się spotkać, najwyżej potem nie skorzystam z propozycji, jeśli projekt mi się nie spodoba. Jednak po pierwszym spotkaniu wiedziałam, że to osoba godna uwagi. Projektant miał dla mnie dużo propozycji, słucham tego co mówię i zadawał dużo pytań dodatkowych. Projekt jaki wykonał był idealny. Jednocześnie kobiecy i romantyczny, ale również nowoczesny i praktyczny. Byłam nim zachwycona!Wprost nie mogłam się doczekać kiedy będę mogła wejść do mieszkania, kiedy skończy się remont. Ekipa remontowa tez była z polecenia, więc nie bałam się o efekt końcowy.

Moje mieszkanie wygląda teraz przepięknie. Nie tylko jest ładne, ale także dobrze się je użytkuje. Meble są wygodne, kolory dobrze dobrane, a mieszkanie przyjemne. O to mi właśnie chodziło!