sukienki wyjściowe

Sukienki wyjściowe a wspólne zakupy

Jak mam trochę wolnego czasu, to zawsze wybieram się na zakupy. Jednak sama się nie znam na tych wszystkich nowościach i trendach, więc wolę zabrać ze sobą eksperta, jakim jest moja 16 letnia córka. Ona to na bieżąco jest w tych wszystkich ubraniach, i czyta gazetki o modzie.

Sukienki wyjściowe mama córka są passe?

sukienki wyjścioweOstatnio oglądałyśmy takie różne fajne sukienki mama córka i babcia nawet mogłyby w nich chodzić, bo były bardzo neutralne. No ale moje dziecko powiedziało, że to jest absolutnie passe. Niestety, musiałam polegać na jej opinii, bo to ona była ekspertem, i nie chciałam w pracy wyglądać niemodnie. To znaczy nie szaleję za modą, ale po prostu jako tako trzeba się prezentować. Niekoniecznie muszą to być sukienki wyjściowe, ale zwykłe schludne ubrania. Dobrze, że mam doradcę w postaci córki, bo inaczej to już pewnie nieraz bym się ze wstydu spaliła. W moim biurze to panuje jedna wielka rewia mody, Dziewczyny w przerwie zawsze też wymieniają się opiniami na temat różnych sklepów, i o tym, jakie fajne kompleciki dziecięce widziały dla swoich maluchów. I tak w kółko. Niektóre z moich koleżanek inteligencją nie grzeszą, ale za to nadrabiają wyglądem, o który tak bardzo dbają. Czasami z nimi rozmawiam, ale jakoś nie dogadujemy się zbyt dobrze. Pochwaliły ostatnio moje dwie nowe sukienki dzienne które kupiłam razem z córką. Mówiły, że tym razem to mi się udał zakup. One nie szczędzą w zgryźliwościach, i mówią co myślą, jak im się nie podoba, to wprost kogoś krytykują. Ja to nieraz oberwałam od nich słownie, ale się nie przejmowałam tym.

Po co zwracać uwagę na kogoś, dla kogo to co ma się na zewnątrz, jest ważniejsze od tego co mamy wewnątrz. W pracy nie trzeba się lubić, wystarczy, że się jakoś tolerujemy. I jakoś daję radę. Dzięki fachowym poradom mojej córki. Odnośnie do ubrań dla mamy i córki polecam natomiast stronę, na której można je obejrzeć https://www.comely.pl