kartony fasonowe

W piwnicy czyli mocne kartony fasonowe

Bardzo lubię swoją piwnicę, choć wiele osób uznałoby ją za zagraconą. Jest tam mnóstwo przeróżnych rzeczy – od stołów, krzeseł składanych i półek, aż do opon od traktora i mojego wózka, którym mama woziła mnie, gdy byłam niemowlęciem.

Kartony fasonowe i opakowanie na prezent

kartony fasonoweNa półkach stoją powidła i kompoty, na środku ustawione są trzy rowery: mój, taty oraz mojej siostry. Można znaleźć tam chyba wszystko. Wszędzie walają się opakowania kartonowe po telewizorach, mikrofalówce i pralce, na półce leżą w nieładzie stare woreczki strunowe, a po głębszych poszukiwaniach stwierdziłam nawet, że są tam całkiem niezłe mocne kartony fasonowe, które mam zamiar użyć do zrobienia prezentu przyjaciółce na jej urodziny. Generalnie w tym niezbyt dużym pomieszczeniu jest bardzo dużo rzeczy. Większość z nich znalazła się tam tylko dlatego, że szkoda było ją wywalić. Jednak ja lubię przebywać w mojej piwnicy. Jest takim chłodnym i cichym miejscem, w którym mogę pobuszować i znaleźć najprawdziwsze skarby. Niektóre z tych gratów są moją inspiracją do stworzenia z nich czegoś niepowtarzalnego. Jak już mówiłam, na razie planuję użyć tylko kartonów, ale być może po dłuższych poszukiwaniach znajdę jeszcze coś ciekawego. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że takie stare sprzęty w prosty sposób można przerobić na coś pożytecznego, wystarczy tylko mieć ciekawy pomysł i trochę samozaparcia.

Czasem zbieram metalowe części, które leżą na podłodze w piwnicy i już w mojej głowie kształtuje się pomysł na zbudowanie z nich ciekawej podstawki na lampę.

Więcej na http://pakowacz.eu