malowanie dachów

Własny biznes – malowanie dachów

Ostatnio to mam tyle roboty, że musiałem zatrudnić dodatkowych pracowników, bo nie wyrabialiśmy z terminami. Teraz to ludzie masowo zamawiają malowanie dachów co przyznam jest mi na rękę. W samym Krakowie to mamy tyle zleceń, że do końca miesiąca nie przyjmujemy nowych.

Czy malowanie dachów może być opłacalne?

malowanie dachówNowi pracownicy, których zatrudniłem już wykonywali malowanie dachów i na szczęście nie muszę ich przyuczać. Nie ma na to teraz czasu. Dobrze, że zauważyłem, że powoli kończy się nam farba do malowania dachu to unikniemy niepotrzebnych przestojów. Jak już moi pracownicy wykonają malowanie dachówki u wszystkich klientów to oddzwonię do faceta, który prosił o kontakt jak będziemy mieli terminy. Zależy mu, ażebyśmy wykonali dla niego malowanie hal, które przejął po jakimś przedsiębiorstwie. Interesuje go również renowacja pokryć dachowych i nalegał, ażebyśmy to my wykonali te prace. Ten klient jest pierwszy w kolejce, bo czeka już trochę czasu. Ostatnio to nawet wstrzymałem urlopy pracownikom, żeby się wyrobić. Był u mnie Zbyszek, który w firmie robi malowanie hal i chciał parę dni urlopu, bo się przeprowadzali do Krakowa jego rodzice i miał im pomóc. Musiałem mu odmówić, bo mieliśmy zlecenia na malowanie dachów i nawet choćbym chciał, to nie miałem możliwości go wysłać na ten urlop. Sam jeżdżę z pracownikami na malowanie dachów, mimo iż to jest obowiązek tylko moich pracowników a ja zarządzam firmą. Zbyszek na pewno dostanie urlop jak się skończy ten gorący okres i nawet dam mu więcej dni, żeby wypoczął.

 

Reszta pracowników będzie musiała trochę poczekać, ale to nie problem, bo jeszcze nie ma wakacji. Jak wykonamy już kompleksowe malowanie dachów to będzie można planować. Teraz nie ma co się nawet nad tym zastanawiać. Czas się brać do roboty, bo czas ucieka.

Zainteresowanych zapraszam na stronę http://malowaniedachu.com